Tak blisko – remis rocznika 2007 !

W dniu 7 października zespół prowadzony przez trenera Wojteckiego podejmował na swoim stadionie zespół RKS Okęcie.

Mimo prowadzenia naszego zespołu 2:0, spotkanie zakończyło się remisem 3:3

GKP 2007 3:3 RKS Okęcie

Bramki:

x2 Chodnicki

Kordulewski

W spotkaniu wystąpili:

Mikita – Kordulewski – Magielewski – Głód – Michalik – Małek – Chodnicki  oraz Dzik i Kowalczyk

Pomeczowa wypowiedź trenera Wojteckiego :

„Po nie udanej pierwszej rundzie czas przyszedł na mecze rewanżowe. Pierwszym naszym przeciwnikiem była drużyna z Okęcia. Wiedzieliśmy jak grają i jak my musimy zagrac żeby wygrać mecz. Chłopcy wyszli na Mecz mocno skoncentrowani i chcieli zdobyć tylko zwycięstwo. Mecz rozpoczął się dla nas fantastycznie bo już w drugiej kwarcie prowadziliśmy 2-0. Wysoki pressing zaskoczył naszych przeciwników i nie daliśmy iść dojść do głosu. W 3 kwarcie nasi piłkarze zbyt pewni wyniku odpuścili co drużyna z Okęcia bardzo szybko wykorzystała i zaraz była 2-2. Zaczęły się nerwy ale na szczęście mieliśmy Franka Chodnickiego który potrafił wyciągnąć nas z opresji i po pięknej bramce wyprowadzić nas na prowadzenie. Długo nasza euforia nie trwała bo drużyna z Okęcia kilka minut później strzelił nam bramkę wyrównująca. W końcu udało się nam zagrać mecz na naszym poziomie. Pokazaliśmy że nie przez przypadek awansowaliśmy do 3 ligi. Piłkarze walczyli i wspierali się jak jedna drużyna a nie każdy na własne konto. Miejmy nadzieję że kolejne mecze będą takie same a nawet lepsze .Tylko GKP ! ”

Relacja ze strony RKS-u Okęcie:

„Na Targówek jechaliśmy po 3pkt. Przywieźliśmy jeden. Mecz ciężki… jak niebo nad stadionem przy Kołowej 18, ale z przebłyskami. 😉 Bardzo dużo sił kosztowało to spotkanie zawodników obydwu drużyn. Walka głównie na „skrzydłach”, ponieważ środek pola zarówno dla jednych jak i drugich był praktycznie nie do sforsowania. Wszystkie 6 goli zdobytych zostało po strzałach z dystansu. GKP Targówek zagrał bardzo dobry mecz. Życzylibyśmy sobie, żeby w kolejnych swoich ligowych występach, stawiał przeciwnikom równie trudne warunki co nam. 😉 Jeśli nie można wygrać meczu, trzeba go przynajmniej zremisować i tak też dzisiaj uczynili nasi zawodnicy. Brawa za walkę do końca!”

Drużynie rocznika 2007 oraz zespołowi RKS Okęcie gratulujemy zdobycia jednego punktu. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, pełne emocji, walki, zaangażowania oraz ciekawych akcji. Oby więcej takich spotkań w wykonaniu rocznika 2007. A gościom z .Okęcia życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.